Nigdy dużo nie piszę bo tak już mam mało i krótko, ale pozwolę sobie choć raz napisać więcej .Mojego bloga prowadzę 16 lat.Zaczynałam od szydełka,przeszłam scrapbooking,robiłam różne dekoracje domowe,haftowałam ,decoupage,ostatnio szyłam bardzo dużo no i ostatnia moja pasja to robienie świeczek.nauczyłam się wszystkiego kupiłam odpowiednie rzeczy ale niestety nie dotarło do mnie że mam już pewien wiek a robienie świec to praca z ogniem,dlatego muszę zrezygnować.Cała moja zabawa z rękodziełem i blogiem zaczęła się gdy mój ostatni syn-urodziłam go bardzo póżno-przywiózł ze szkolnej wycieczki szydełkowanego aniołka.Wtedy postanowiłam sama takiego zrobić .Jestem już trochę tym wszystkim zmęczona,na szczęście nie za bardzo choruję ale teraz bardzo dużo czytam.Dziękuję wszystkim którzy mimo że ja ich nie odwiedzam często do mnie zaglądają.

Dawno mnie nie było ale przejrzałam Twoje świecowe poczynania i bardzo mi się podobają. Przepiękne i pomysłowe. I ja myślałam o robieniu świec ale Mam zaległo prace z innych dziedzin więc na razie odpuszczam :-).
OdpowiedzUsuńEfekt jest piękny i satysfakcjonujący,tym bardziej że można robić piękne prezenty ale moje ręce już nie maja tego spokoju co kiedyś i trzeba uważać z woskiem.Ogólnie jestem bardzo zadowolona bo mam dużo pachnących świec a to zimą uwielbiam.
UsuńWow, Twoje woskowe wriacje sa niesamowite, wazoniki urzekają a ten bukiecik, mistrzostwo :)
OdpowiedzUsuńDziękuję
OdpowiedzUsuńKażda osoba i zarówno jej twórczość przechodzi pewną przemianę. Blog powinien być przyjemnością a nie obowiązkiem ;) Pisz kiedy masz ochotę. Bez presji.Pozdrawiam ciepło! Miłego tygodnia🌸
OdpowiedzUsuńAngelika
Dziękuję,ja tylko żałuję że niestety nie mam już takiej werwy jak kiedyś i dlatego jest mniej postów.
UsuńPrzepiękne prace! Pozdrawiam bardzo gorąco:)
OdpowiedzUsuń